Google zaproponował zmiany w swojej polityce Site Reputation Abuse (parasite SEO) po tym, jak Komisja Europejska wszczęła dochodzenie na podstawie Digital Markets Act. Kluczowym elementem sprawy jest zarzut, że polityka ta obniża pozycje wydawców w wynikach wyszukiwania, gdy ich strony zawierają treści od partnerów komercyjnych. Propozycja zmian została przekazana zainteresowanym stronom do konsultacji, z terminem na feedback wyznaczonym na połowę maja 2026 roku.

Jest to krótka charakterystyka przygotowana przez AI i pełni funkcję informacyjną, a nie interpretacyjną. Ludzka praca kończy się tutaj na selekcji newsów, z którymi z tych czy innych powodów warto się moim zdaniem zapoznać. Opis nowinki powinien pomóc w ocenie, czy news jest interesujący i warto dalej go eksplorować (do czego oczywiście zachęcam!).
Co Google proponuje zmienić i na jakich warunkach
- Google złożył formalną propozycję zmian w polityce Site Reputation Abuse (SRA) skierowaną do Komisji Europejskiej
- Dokument z propozycją trafił do zainteresowanych stron z terminem na feedback wyznaczonym na połowę maja 2026 roku
- Polityka SRA dotyczy praktyki publikowania treści stron trzecich na cudzych domenach w celu wykorzystania ich sygnałów rankingowych (tzw. parasite SEO)
- Komisja Europejska zarzuca Google’owi, że polityka ta obniża w wynikach wyszukiwania pozycje wydawców, którzy monetyzują swoje strony poprzez treści partnerów komercjalnych
- Naruszenie Digital Markets Act może skutkować karą finansową do 10% globalnego rocznego obrotu firmy
- Komisja Europejska odmówiła komentarza w sprawie złożonej propozycji
Dochodzenie DMA i historia polityki Site Reputation Abuse
Google wprowadził politykę Site Reputation Abuse w maju 2024 roku jako element walki ze spamem w wynikach wyszukiwania. Komisja Europejska wszczęła dochodzenie w tej sprawie w listopadzie 2025 roku na podstawie Digital Markets Act — rozporządzenia, które weszło w życie w 2022 roku i reguluje działalność tzw. strażników dostępu (gatekeepers) na rynku cyfrowym. Digital Markets Act nakłada na największe platformy technologiczne obowiązki związane z uczciwą konkurencją i może być egzekwowany bez konieczności udowadniania naruszenia prawa konkurencji w tradycyjnym sensie.
Wcześniej jako pierwsze o propozycji Google’a poinformowało Bloomberg.
Źródła
O autorze
Nazywam się Michał Małysa i od wielu lat zajmuję się zawodowo SEO oraz analizą treści, a od 2023 roku w zakres moich obowiązków i zainteresowań dość naturalnie weszło AI. Na stronie MałySEO porządkuję wiedzę o pozycjonowaniu stron internetowych, AI Search oraz działaniu LLM-ów. Prowadzę również MałySEO Newsletter, do którego subskrypcji serdecznie Cię zachęcam na podstronie najlepszego w Polsce newslettera SEO.
Jako że przygotowanie materiałów do MałySEO Newslettera oraz na bloga zajmuje nieco czasu, może zaświtać Ci w głowie dość miły z mojej perspektywy pomysł drobnego rewanżu. Jeżeli uznasz, że lektura tego wpisu była dla Ciebie czymś więcej, niż tylko szybkim odklepaniem randomowej internetowej treści, możesz postawić mi kawkę na buycoffee.to. Z góry dziękuję!
Jeżeli z jakiegoś powodu potrzebujesz się ze mną skontaktować, wyślij mail na adres kontakt[at]michalmalysa.pl
