Badanie Audience Key dotyczące blisko 18 tysięcy fraz z kategorii luksusowej pościeli pokazuje, jak bardzo product gridy zajęły przestrzeń w wynikach Google. To kolejny przykład tego, jak dobrze dostosowane są do potrzeb e-commerce SERP-y w USA, choć pod względem tego typu siatek sytuacja jest mocno podobna w polskich wynkach wyszukiwania. Autorzy badania porównują dodatkowo wyniki dwóch amerykańskich sieci domów towarowych, szacując potencjalny zysk z nadgonienia konkurencji.
Product gridy zdominowały organiczne wyniki wyszukiwania w e-commerce
Jakie ciekawe dane wynikają z badania Audience Key?
- 96% przeanalizowanych keywordów zawiera przynajmniej jedną siatkę product grid w wynikach organicznych.
- 58% fraz wyświetla trzy lub więcej gridów, które zajmują około 40-50% całkowitej przestrzeni organicznej na stronie wyników.
- Macy’s pojawia się w 70% zapytań, podczas gdy JCPenney w 35% – różnica dwukrotna.
- Macy’s ma 4-krotnie więcej wystąpień kart produktowych na keyword niż JCPenney.
- Potencjalny zysk z nadrobienia tej różnicy mógłby wynosić dla JCPenney szacunkowo 1 milion dodatkowych organicznych kliknięć miesięcznie, co przekłada się na ponad 8 milionów dolarów rocznej wartości ruchu.
Analiza pokazuje, że obecność w product gridach nie jest równomiernie rozłożona między konkurentami. Każda siatka może wyświetlać dziesiątki indywidualnych kart produktowych, z obrazkami, cenami i nazwami sklepów – wszystko to na jednej stronie wyników. W badanej kategorii najczęściej pojawiały się Macy’s, Target, Pottery Barn i JCPenney, ale ich widoczność znacząco się różniła.
Dlaczego te wyniki są istotne dla specjalistów e-commerce i SEO
Product gridy to wizualne bloki oznaczone jako „Popular products”, „More products” lub „Recommended for you”, które Google wyświetla w wynikach wyszukiwania związanych z zakupami. Zawierają karty produktowe z grafikami, cenami, ocenami i nazwami sprzedawców. Obecnie są de facto „organiczną półką sklepową” Google Search, generując większy potencjał ruchu niż tradycyjne niebieskie linki. Mimo iż w polskich SERP-ach nie mamy tak wiele funkcje e-commerce’owych jak w USA, u nas również tego typu gridy mocno wpływają na wygląd wyników wyszukiwania na frazy produktowe.

Badanie Audience Key koncentrowało się na trzech pytaniach:
- Jak często organiczne product gridy pojawiają się dla keywordów z kategorii luxury bedding?
- Ile gridów konkuruje o uwagę na pojedynczej stronie wyników?
- Którzy sprzedawcy dominują i jaka jest szacowana wartość tej widoczności?
Wyniki sugerują, że w 2026 roku widoczność wewnątrz product gridów – a nie tylko rankingi linków – będzie definiować, kto przechwytuje popyt konsumencki. Optymalizację obecności w tego typu snippetach jest w e-commerce SEO niezwykle istotna. Google zasila te gridy danymi strukturalnymi, targetowaniem treści i jakością feedów poszczególnych merchantów. Sklepy internetowe mogą te elementy monitorować, testować i poprawiać.
O badaniu Audience Key
Badanie przeprowadzone zostało przez Audience Key, firmę specjalizującą się w analityce SEO i strategii treści dla e-commerce. Analiza objęła dokładnie 17,888 keywordów z kategorii luxury bedding (luksusowa pościel), monitorowanych pod kątem obecności organicznych product gridów w wynikach Google.
Parametry badania:
- Próbka: 17,888 keywordów z kategorii luxury bedding
- Okres: dane z grudnia 2025 roku
- Zakres geograficzny: Stany Zjednoczone
- Metodologia: analiza obecności product gridów w organicznych wynikach Google, pomiar częstotliwości wystąpień poszczególnych sprzedawców, zliczanie product cards na keyword
Model szacowania wartości ruchu wykorzystał dane SEMrush o ruchu organicznym. Wartość ruchu oszacowano wykorzystując średni CPC dla Product Listing Ads ($0,65) oraz różne CTR dla obu porównywanych firm (Macy’s: 0,40%, JCPenney: 0,25%) wynikające z różnej gęstości kart produktowych.
Źródło:
How Google’s Organic Product Feeds Reshape E-Commerce Visibility
Te artykuły powinny Cię zainteresować
O autorze
Nazywam się Michał Małysa i od wielu lat zajmuję się zawodowo SEO oraz analizą treści, a od 2023 roku w zakres moich obowiązków i zainteresowań dość naturalnie weszło AI. Na stronie MałySEO porządkuję wiedzę o pozycjonowaniu stron internetowych, AI Search oraz działaniu LLM-ów. Prowadzę również MałySEO Newsletter, do którego subskrypcji serdecznie Cię zachęcam na podstronie najlepszego w Polsce newslettera SEO.
Jako że przygotowanie materiałów do MałySEO Newslettera oraz na bloga zajmuje nieco czasu, może zaświtać Ci w głowie dość miły z mojej perspektywy pomysł drobnego rewanżu. Jeżeli uznasz, że lektura tego wpisu była dla Ciebie czymś więcej, niż tylko szybkim odklepaniem randomowej internetowej treści, możesz postawić mi kawkę na buycoffee.to. Z góry dziękuję!
Jeżeli z jakiegoś powodu potrzebujesz się ze mną skontaktować, wyślij mail na adres kontakt[at]michalmalysa.pl
